W piątek nasza szkoła zamieniła się w prawdziwą arenę słów, gdzie każde zdanie mogło stać się pułapką, a każdy przecinek – próbą charakteru. Uczniowie stanęli naprzeciw siebie w pojedynkach, w których nie liczyła się siła mięśni, lecz siła języka, refleks i odwaga. 
Po trzech rundach pełnych emocji, śmiechu i absolutnych językowych wygibasów wyłoniliśmy zwycięzców – prawdziwych Władców Łamańców:
Szczególne brawa kierujemy do klasy 2A – aż czterech śmiałków stanęło do walki! To była potęga, energia i pokaz prawdziwego ducha rywalizacji. 

Całe wydarzenie stworzyli i poprowadzili nasi niezłomni poloniści, Krzysztof Bernaś i Joanna Pietrzycka, którzy jak nikt potrafią przemienić polski język w przygodę, wyzwanie i dobrą zabawę. 
To był dzień, który zapisze się w szkolnej historii jako święto słowa, odwagi i błyskawicznego myślenia. Czekamy na kolejne edycje – bo apetyt na językowe bitwy tylko rośnie!